15 lipca 2018

Zakończenie roku 2017/18 klas młodszych

W czwartek 21 czerwca odbyło się zakończenie roku dla klas siódmych BSP Terytorium Raszyńska oraz dla klas drugich Społecznego Gimnazjum Raszyńska.
Punktualnie o godz. 10:00 prowadzący: Zuzanna Paluch oraz Franek Grochowalski z klasy Czomolungma powitali uczniów, nauczycieli oraz rodziców i gości.
Po przemówieniu pana dyrektora Sławomira Sikory zespół RaszMusic rozpoczął występ artystyczny.
Później zostały rozdane nagrody m.in za osiągnięcia sportowe, matematyczne, Odyseję Umysłu, artystyczne, nagrody za pracę przy integracji międzynarodowej oraz inne.

 Zapół RaszMusic
 Nagrodzeni przez Radę Pedagogicznej uczniowie za pracę na rzecz szkoły i środowiska
 Nagrody matematyczne wręczyła pani Anna Olszańska
Nagrody sportowe wręczyli pan Marek Górnicki i Pan Tomasz Gut

Na zakończenie wychowawcy nagrodzili wyróżniające się osoby, a potem niektórzy z nich rozdali świadectwa swoim klasom. Inny rozdali je już w salach lekcyjnych.
 Uczniowie z klasy Supernova
 Zadowoleni uczniowie z klasy Spectrum
 Uczniowie z klasy Czomolungma

Przed nami długo wyczekiwane wakacje. Życzę wszystkim miłego wypoczynku oraz szczęśliwego powrotu do szkoły we wrześniu.

Zdjęcia: Witold Kranas

25 czerwca 2018

Zakończenie roku trzecich klas.

   20 czerwca 2018 r. odbyło się zakończenie roku klas trzecich: Nutelli, Szach Matu, Incognito, Dzikich Ogrodników i Anteny.

Uroczystość rozpoczęła się dwoma tańcami: polonezem oraz belgijką, w wykonaniu absolwentów Raszyńskiej.

Następnie odbyła się część oficjalna związana z rozdaniem nagród oraz świadectw. Prowadzącymi uroczystość byli Zosia Tamborska oraz Piotr Borczyński z klasy Szach Mat. Wszystkim obecnym na uroczystości: nauczycielom, dyrekcji, uczniom oraz rodzicom towarzyszyły ogromne emocje - z jednej strony radości wiążącej się z ukończeniem kolejnego etapu edukacji, z drugiej strony żalu, że kończy się pewien etap, który już nigdy nie wróci.

To były intensywne trzy lata okupione ogromnym wysiłkiem, nierzadko stresem oraz łzami, ale również chwilami ogromnej radości i sukcesu. W tym czasie zawiązało się wiele przyjaźni, wydarzyło się wiele rzeczy. Będziemy to długo wspominać i z pewnością pamiętać ten okres do końca życia.

20 czerwca 2018

Dzień sportu 2018

W poniedziałek 18 czerwca odbywał się Dzień Sportu. Są to coroczne zawody między reprezentacjami klas w piłce nożnej, siatkówce oraz koszykówce, a także w badmintonie.  Odbyły się także mecze futbolu reprezentacji chłopców i dziewcząt przeciwko absolwentom naszej szkoły oraz uczniom IB.
Mecze koszykówki i piłki nożnej odbywały się na świeżym powietrzu, na zielonym i czerwonym boisku, natomiast gry siatkówki oraz badmintona w sali gimnastycznej. Podczas meczy piłki nożnej sędziował pan Marek Górnicki.
Zwycięską reprezentacją w piłce nożnej okazała się klasa Szach Mat, natomiast drugie miejsce zajęła Nutella.


zdjęcia: Janusz Kochański

Na trybuny przyszli kibicować nie biorący udziału w konkurencjach - pozostali uczniowie oraz nauczyciele.

 Zawodnicy mogli skorzystać z punktu gastronomicznego nieopodal boiska  - za kolorowe karteczki rozdawane uczestnikom konkurencji można było dostać kiełbaskę lub kurczaka z grilla a także hamburgera. Do tego serwowano pyszne ogórki i sałatki.
Pogoda bardzo dopisała, było słonecznie.
Sądzę, że Dzień Sportu to bardzo dobry sposób na spędzenie wolnego czasu pod koniec roku szkolnego, gdy nie ma już lekcji.






18 czerwca 2018

Projekty Interdyscyplinarne 2018

W tym roku tematem przewodnim projektów była "Kultura jedzenia". Na przygotowanie projektów były 4 dni. W piątek wszyscy je przedstawialiśmy. W dniu prezentacji każda grupa miała swój czas na pokazanie ukończonej pracy. O pewnych godzinach wchodziła komisja składająca się z dwóch nauczycieli i jednego ucznia, oceniająca pokaz.  Poniżej przedstawiam listę projektów:

- Orkiestra warzywna (Jan Małkowski)
- Spektakl teatralny (Marta Rosłon)


- Programy kulinarne w TV (Agata Wasiak, Anna Melon-Regulska)
- Film z motywem jedzenia (Grzegorz Uzdański)
- Savoir-vivre przy stole (Elżbieta Abłamowicz, Switłana Kiszko)
- Scottish Food (Dorota Mackenzie, Anna Szarzec)


- Krótka historia czekolady (Andrzej Galla)
- Jedzenie w PRL (Agnieszka Kołodziej)
- Najbardziej niezdrowe potrawy (Mariusz Kozłowski)


- Losujemy przepisy na surówki i sałatki – program wspomagający projektowanie (Konrad Reszczyk)
- Ziemniak, kartofel czy pyry i grule. How the potato changed the world (Dan Aldridge)
- Jedzenie a uczucia (Maja Lipińska)
- Jedzenie w bajkach i mitach (Ryszard Pietrucha)
- Kuchnia włoska vs niemiecka (Ewa Lilpop, Anna Przyrowska)
- Kuchnie świata (Dorota Paszyńska, Angela Darbinian)
- Żywe obrazy (Tunia Waloszek, Merka Małkowska)
- Czy w naszej szkole możliwy jest food sharing („podziel się jedzeniem”)? (Alicja Dybowska)
- Cała prawda o sposobach pozyskiwania żywności przez człowieka (czyli dlaczego warto być świadomym konsumentem) (Zbigniew Byrski)
- Projekt plastyczny (Marek Zając)
- Projekt plastyczno – biologiczny. Gra: zrób swój własny układ trawienny (Kaja Malanowska)
- Kuchnia klimatyczna (Rafał Fanti)
- Wielkie żarcie w kinie (Janusz Kochański)

Ja brałam udział w projekcie ,,Żywe obrazy" pod okiem Pani Tuni Waloszek i Merki Małkowskiej. Przedstawiliśmy interpretację obrazu Leonarda da Vinci ,,Ostatnia Wieczerza".  Każdy przebrał się za określoną postać z obrazu. Zrobiliśmy bardzo realistyczną scenografię. Wyglądała to jak prawdziwa kolacja. Kiedy komisja weszła do naszej sali, wszyscy znieruchomieli jak to na obraz przystało. Następnie wstała jedna osoba i opowiedziała, jakie jedzenie znajdywało się na Ostatniej Wieczerzy. Było to bardzo ciekawe doświadczenie.
 
Powyżej animacja wykonana przez Idę Lipszyc na projekt "Foodsharing"

10 czerwca 2018

Wycieczki majowe 2018


W dniach 21-25 maja 2018 roku nasza klasa Carpe – Diem wyjechała na zieloną szkołę do ośrodka "Kalwa" w miasteczku Pasym koło Olsztyna, czyli w samym sercu Mazur. Droga do ośrodka upłynęła bez żadnych problemów. Jechaliśmy autokarem. Jako, że na miejscu byliśmy już przed 15.00 to po obiedzie i rozpakowaniu się mieliśmy czas wolny, który spędziliśmy skacząc z pomostu do jeziora. Po kolacji oglądaliśmy wspólnie film. Wymarzony początek zielonej szkoły.  
Pierwsza połowa drugiego dnia upłynęła nam na warsztatach z łucznictwa klasycznego. Jednak nieliczne osoby wytrwały do końca zajęć z uwagi, iż były one praktyczne i wymagały pewnego wysiłku fizycznego. Po obiedzie znowu mieliśmy czas na nasz ulubiony relaks, czyli skoki do wody z pomostu. Udało się nam to mimo niesprzyjającej pogody – ulewy z piorunami. Tego wieczoru również oglądaliśmy wspólnie film.
Trzeci dzień dla odmiany zaczęliśmy od relaksu, prawie cała klasa spędziła miły czas na rowerach wodnych. Po południu udaliśmy się na warsztaty kaletnicze do Szczytna. Składały się one z dwóch części: teoretycznej, na której zostało nam wyjaśnione samo pojęcie kaletnictwa i praktycznej, podczas której każdy z nas zrobił swój własny brelok z wybranym, wytłoczonym symbolem.


Czwartkowe przedpołudnie naszej wycieczki też spędziliśmy na odpoczynku w szeroko pojętym tego terminu znaczeniu, czyli na pływaniu i rozmowach. Część osób popłynęła kajakami wzdłuż jeziora Pasymskiego. Po obiedzie graliśmy w paintball. Grę toczyliśmy w lesie podzieleni na dwie rywalizujące ze sobą grupy. Bez większych obrażeń wróciliśmy do domków.
Piątek zleciał nam na pakowaniu i sprzątaniu, które poprzedzały nasz wyjazd z ośrodka. Wyruszyliśmy około 16.00, a po kilku godzinach podróży autokarem dotarliśmy do Warszawy po 20.00. 

Uważam, że cały wyjazd był bardzo udany z optymalnym stosunkiem czasu wolnego do zaplanowanych zajęć.

Poniżej prezentujemy zdjęcia z wycieczki klasy "Czarna Materia", która udała się na wycieczkę do Międzybrodzia Żywieckiego


I miejsce w turnieju "Złota Piłka"


Z dumą informujemy, że 6 czerwca 2018 na stadionie Legii drużyna chłopców z naszej szkoły wygrała 58 warszawski turniej "Gramy o Złotą Piłkę". Gratulacje dla zawodników i trenera Marka Górnickiego. 
Drużyna z RASZYŃSKIEJ pokonała w finale drużynę ALFA PRZYMIERZE RODZIN 7 - 5:3
Pomysłodawcą i organizatorem turnieju „Gramy o Złotą Piłkę” był Aleksander Zaranek – sędzia piłkarski, główny organizator pierwszego po II wojnie światowej meczu piłkarskiego w wyzwolonej Warszawie. 
Wielki Finał Turnieju odbywał się na stadionie Legii na ul. Łazienkowska 3 w czerwca 2018. 

Turniej odbywa się od 1965 r. i uczestniczyli w nim m. in. Dariusz Dziekanowski, Stanisław Terlecki, Tomasz Jarzębowski oraz Michał i Marcin Żewłakow.

10 maja 2018

Carpe Diem w lesie

18 maja odbywały się egzaminy gimnazjalne. W związku z tym wszystkie klasy poza trzecimi gimnazjalnymi miały wolne. Tego dnia nasza klasa pojechała na wycieczkę do Puszczy Kampinoskiej.

Na początku wszyscy się zebraliśmy na parkingu przy polanie Opaleń. Następnie poszliśmy na polanę i rozłożyliśmy koce i jedzenie.

Po zebraniu drewna na opał rozpaliliśmy ognisko.


Po zjedzeniu świeżo upieczonych kiełbasek większość udała się na boisko. Graliśmy przez bardzo długi czas w pełnym słońcu. Wszyscy bardzo wymęczeni poszliśmy chwilę odpocząć. Po odpoczynku i zjedzeniu upieczonych pianek udaliśmy się głębiej w las i rozegraliśmy rundę gry flagi. Po bardzo zaciętym meczu, niestety, zaczęliśmy się zbierać. Po zabraniu naszych rzeczy i posprzątaniu, wszyscy udali się na pobliski parking. Stamtąd odebrali nas rodzice, którzy zorganizowali tego dnia transport samochodowy. Przyjechało w sumie sześć samochodów.

25 kwietnia 2018

Egzaminy Gimnazjalne 2018

      Egzaminy gimnazjalne rozpoczęły się 18 kwietnia. Pierwszego dnia sprawdzana była wiedza z przedmiotów humanistycznych. Połączony sprawdzian z historii i WOSu był pierwszym kontaktem z państwowymi formalnościami, więc największy stres z trzech dni był właśnie wtedy.

 Przed egzaminem z części humanistycznej

Egzamin z historii zaskoczył niektórymi pytaniami. Jednak w ogóle uczniowie nie ocenili go jako sprawiający trudności. O godzinie 11 odbyła się część z języka polskiego. Większość zadań opartych była na tekstach. Jako wypracowanie - charakterystyka. Wrażenia po tym egzaminie jeszcze odebrałem za jeszcze bardziej pozytywne od poprzednich.

         Następnego dnia zaczęliśmy od nauk przyrodniczych, które często sprawiają najwięcej kłopotu. Tym razem najgorliwsze dyskusje po oddaniu arkuszy dotyczyły zadań z biologii. Matematyka okazała się łatwiejsza od oczekiwań. Dużo uczniów oddając pracę było uradowanych jej trudnością. Jako, że to już drugi dzień egzaminów rozluźnienie było widoczne, na przykład poprzez stroje.

Stefan Dobrowolski z RaszFilmu przeprowadza wywiad z Szymonem Krajewskim-Ponczek z klasy Dzicy Ogrodnicy

        Ostatni dzień był jednocześnie przyjemny i lekko frustrujący. Trudność testów odgrywała mniejszą rolę niż skupienie. Frustracja wynikała z tego, że pisząc rozszerzony poziom języka angielskiego i tak trzeba było napisać podstawę. Tak więc, część uczniów, może, niepotrzebne niecierpliwiła się. Nie przeszkodziło to jednak w zakończeniu egzaminów gimnazjalnych mocnym akcentem, który podwyższy ich ogólną średnią.
       Jak wiele osób uważam, że dobrze zdane egzaminy gimnazjalne nie są jednoznaczne z produktywną nauką w gimnazjum. Choć mój wynik nie będzie równy 100%, to oceniam je jako łatwe, a nawet za łatwe w zestawieniu z ich dużą wagą i niezliczoną liczbą formalności im towarzyszącą.

Zapraszam do obejrzenia relacji przygotowanej przez RaszFilm

 

4 kwietnia 2018

Berliński Express 2018

   W dniach 9 - 11 marca 2018r. byliśmy na wycieczce w Berlinie.
Na początku, gdy przyjechaliśmy do Berlina poszliśmy na spacer po dzielnicy Mitte. Zobaczyliśmy Bramę Brandenburską. Później przeszliśmy do okolic Postdamer-Platz i zwiedzaliśmy pomnik pomordowanych Żydów Europy. Był zrobiony z różnej wielkości bloczków, które stały w równych rzędach. Było ich na tyle dużo, że było łatwo się zgubić. Następnie poszliśmy na Postdamer-Platz do Sony Center. Dach tego budynku był w kształcie wulkanu. Wieczorem również mieliśmy spacer. Poszliśmy do ogromnego sklepu Ritter-Sport. Były tam chyba wszystkie smaki czekolad.

Następnego dnia pojechaliśmy na berlińskie targi. Są to największe targi turystyczne na świecie. W tym roku krajem partnerskim była Zambia. Na targach przebywaliśmy długo, gdyż było bardzo dużo do zobaczenia. Prezentowało się około180 krajów. W czasie wolnym odwiedziliśmy Kurfurstendamm. Było to miejsce z ogromną ilością sklepów. Wyobraźcie sobie długie pasaże handlowe, galerie jak i KaDeWe, czyli największy dom handlowy w Europie. Był to raj dla zakupoholików.

Ostatniego dnia pojechaliśmy do Poczdamu. Godzinę od Berlina. Jest to bajkowe miasteczko z wielkim kompleksem zamkowym. Miasto uważane jest z a najładniejsze miejsce w Niemczech. Zwiedziliśmy ,,Nowy Pałac''. Mieliśmy dwóch przewodników-polskojęzycznego i niemieckojęzycznego. Osoby uczące się niemieckiego i parę osób, które chciały dołączyć były z przewodnikiem niemieckojęzycznym. Niestety nie mogliśmy robić w środku zdjęć. Trzeba zobaczyć to na żywo.
Następnie podjechaliśmy do centrum Poczdamu na obiad. Było to naprawdę małe, urokliwe miejsce.
Wycieczka ,,Berliński Express'' była bardzo ciekawa. Co roku zmieniany jest trochę plan, aby osoby, które uczestniczyły w zeszłym roku również mogły zobaczyć coś nowego. Będę miło wspominać ten wyjazd.

28 marca 2018

Rejs Pogorią 2018

I travelled to Sanremo on the 16th of March, and it was the best experience of my life. My high school planned this trip on the Ligurian sea. We sailed on Pogoria - a three-mast ship. We visited beautiful places, old castles and much more. Our journey began at the high school parking lot where we loaded our bags and took a 22 hours bus ride from Warsaw to Sanremo. We made several stops on the way. It was 10 AM when we finally arrived in Sanremo where we could at last step onto the ship. We had an hour to unpack our bags and settle in. Later on we where divided into 4 groups. Most of the participants got sea sick. They spent most of the time on deck looking out at the sea. One of the rather unpleasant experiences was standing guard from 1 AM to 4 AM.

We referred to it as the "Nightshift". After such an event we tried to get as much sleep as possible before breakfast at 7 o'clock. Every day a new crew had to prepare breakfast, dinner and supper. The rest for instance had to clean the whole ship from top to bottom. After our one day stay in Sanremo we visited Genua. Unfortunately we weren't allowed to enter the dock, so we used rafts to get to shore. We got the opportunity to see beautiful villages, and old casstles. The only downside was that after we arrived all the shops were closed, due to the fact that the shop owners had a break. On our last day in Santa Ligure we packed our things and headed towards the bus. I couldn't stop thinking about the next 22 long and tedious hours on the way back home. In total we traveled over 234 nautic miles and experience a massive storm for 12 hours.

I learned so much on this trip, most of which I wouldn't be able to learn on my own. I hope to get an opportunity to come back there in the future. To sum up I really enjoyed this trip, I’m looking forward to participe next year. This trip forever changed the way I look at the sea.
author: Max Walewski 
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Pogoria to stan umysłu! /Tosia Szulczyk - Czomolungma/

17 marca 2018 
Jest i ona! Ci, którzy są jeszcze jakkolwiek przytomni po dwudziesto trzygodzinnej podróży, przystawiają nosy do szyb i z zachwytem wzdychają na widok wielkiego żaglowca. Przez najbliższy tydzień to właśnie będzie nasz dom. Gdy jesteśmy już wszyscy na zewnątrz podajemy sobie z rąk do rąk jedzenie, które ma nam starczyć na cały wyjazd. Powstaje coś w rodzaju długiej taśmy. Po wejściu na pokład i ulokowaniu się w kajutach idziemy zwiedzać San Remo.

18 marca 2018
Pierwsze wchodzenie na reje! Stoimy ubrani w ortaliony i szelki. Ważna uwaga: z chorobą morską na reje wstęp wzbroniony (dla dobra naszego i całej załogi pod nami). Przechodzimy szybki kurs tego jak umiejętnie nie spaść i jak właściwie zachować się tam na górze. Gdy wszyscy są już przeszkoleni możemy zacząć się wspinać. Prawa, lewa, prawa, lewa i nie spieszymy się! To robi wrażenie! O godzinie 16:30 wypływamy z San Remo i ruszamy w stronę Villefranche. Wszyscy są zachwyceni. Na razie brak jakichkolwiek objawów choroby morskiej (z dużym naciskiem na „na razie”). Pierwsza wachta nawigacyjna przypada zespołowi nr III. Ich zadaniem jest sterowanie i obserwowanie ze wszystkich stron statku czy np. nie zbliża się jakiś inny okręt bądź inny niepokojący obiekt. O 20:00 stajemy na kotwicy. Mój zespół czeka teraz od 20:00 do 24:00 wachta nawigacyjna. Musimy pilnować czy kotwica się nie przesunęła lub czy nie nadpływa inny obiekt.

19 marca 2018
Wypływamy z Villefranche i płyniemy do Nicei. To tu po raz pierwszy wpływamy do portu. Cumowanie udane! Po zjedzeniu obiadu udajemy się w grupach na zwiedzanie miasta. Jest cudownie. Wszędzie pełno małych, klimatycznych, śródziemnomorskich kawiarenek a wszystko jest położone nad brzegiem pięknego, lazurowego morza. Vive la France!

20 marca 2018
Ostatni dzień w Nicei. Mijamy wielkie marche, pełne kolorowych kwiatów, cytrusów i aromatycznych przypraw. Z niechęcią żegnam to śliczne miasto, oczywiście z nadzieją na powrót. Wypływamy w porze obiadowej.
Pierwszy dzień na pełnym morzu. Załoga powoli zaczyna się wyłamywać. Na pokładzie powstaje miejsce zwane „umieralnią”. To tu leżą ci, dla których popołudniowy obiad okazał się zdradziecką zasadzką. Ci, którzy są w stanie wytrzymać pod pokładem dłużej niż dziesięć minut, zajmują się przynoszeniem chleba i wody dla nieprzytomnych. Po paru godzinach płynięcia wpływamy do Imperii i stajemy na kotwicy.

21 marca 2018
Jest czwarta rano. Cicho wysuwam się ze śpiwora żeby nikogo nie obudzić. Na morzu sen jest rzeczą wyjątkowo ważną. Nie muszę zakładać sztormiaka ponieważ w trakcie rejsu zastępuje mi on piżamę. Śpię w nim, żeby zawsze być gotową do wyjścia na pokład. Narzucam na siebie kurtkę, zakładam kalosze i szelki. Wychodzę na zewnątrz. Teraz mnie i moją wachtę czekają cztery godziny sterowania, nawigowania i patrolowania czy ze statkiem wszystko w porządku. Za każdym razem odczuwam wspaniałą satysfakcję, że znów dałam radę, pomimo silnego wiatru i zimna. Jest cicho. Co jakiś czas słychać tylko dźwięk wybijanych szklanek (na żaglowcach szklanka to system bicia w dzwon, informujący o aktualnej godzinie wachty), które sygnalizują, że upłynęło kolejne pół godziny wachty.

22 marca 2018
Wpływamy do Portovenere. Tutaj, podobnie jak w Imperii stajemy na kotwicy.
Do samego miasta możemy się dostać dzięki pontonowi z przyczepionym silnikiem. Po długim okresie przebywania na morzu dziwnie jest stanąć na stałym lądzie. Buja prawie tak jak na statku.

Co mi dała Pogoria?
Wszechogarniający ogrom morza i my na naszym jachcie w pełni zależni od kaprysów żywiołów. Woda wymaga od żeglarzy pełnej koncentracji. Nie można sobie pozwolić na chwilę nieuwagi. Trzeba odciąć się od reszty świata i skupić jedynie na otaczającej nas naturze. Nie ma czasu na myślenie o problemach zewnętrznych. Trzeba być tu i teraz. Na otwartym morzu nic nie jest w stanie nas rozproszyć. Nawet to nierozłączne, nieustannie brzęczące urządzenie, które na lądzie już dawno odwróciłoby naszą uwagę. Tutaj na pokładzie leży ono zapomniane, wrzucone gdzieś między śpiwór a sztormiak. To właśnie tutaj, na wodzie, pomimo zimna, silnego wiatru czuję się bezpieczna i wolna. Jestem daleko od wszystkich problemów, interesuje mnie tylko to, czy kotwica się lekko nie przesunęła lub czy obiadu na pewno wystarczy dla wszystkich.
Trwaj chwilo, jesteś tak piękna!

16 marca 2018

Spotkanie z panią Krystyną Starczewską - marzec 1968

W czwartek 8 marca w auli uczniowie oraz nauczyciele klas siódmych wysłuchali opowieści pani Krystyny Starczewskiej na temat antysemityzmu  w marcu 1968 roku. W tym miesiącu przypada 50-ta rocznica rozpoczęcia strajków na Uniwersytecie Warszawskim. Ich następstwem było masowe zwiększenie się antysemityzmu. 
Pani Krystyna opowiedziała nam historię o tym, jak sama brała udział w strajku. Usłyszeliśmy o tym, jak milicja zachowywała się wobec protestujących, a także o tym jak zaczęły się prześladowania wobec Żydów w Polsce, oraz jak ówczesna władza tłumiła wszelki sprzeciw.  
Na koniec uczniowie i uczennice mieli możliwość zadawania pytań na ten temat. 
Sądzę, że dzięki czasowi, jaki poświęciła nam pani Starczewska, tak szczegółowo opowiadając o tamtych czasach, wszyscy dowiedzieli się czegoś więcej na ten temat.

15 marca 2018

Polska przed i po marcu 1968r.

We wtorek, 13 marca odbyło się spotkanie klas drugich gimnazjum z matką żony Pana Michała Ziątka - nauczyciela historii.
Opowiadała nam o antysemityzmie i o tym jak się żyło w Polsce przed i po wydarzeniach z marca 1986 roku. Mówiła jak musiała po kolei żegnać wszystkich swoich przyjaciół, którzy wyjeżdżali z kraju i o tym jak mnóstwo ludzi poczuło wtedy, że są bezkarni i nie powstrzymywali się od dyskryminacji Żydów. Podzieliła się też z nami swoimi spostrzeżeniami na temat dzisiejszego antysemityzmu. Kiedyś, gdy sprzeciwiała się tym uprzedzeniom było to szanowane. Teraz, ludzie to wyśmiewają. Podczas tej rozmowy trzecie klasy miały spotkanie z Panią Krystyną Starczewską.


13 marca 2018

Spotkanie z mniszkami buddyjskimi

W czwartek 1 marca drugie klasy gimnazjum zostały zaproszone na spotkanie z mniszkami Yuan Wang i Yuan Xun z Tybetu. Poprowadziły one bardzo ciekawe zajęcia, na których opowiadały o swojej religii i kulturze. Dowiedzieliśmy się między innymi o ciekawym miejscu w którym mieszkają - klasztorze w Larung Gar. Nauczyliśmy się podstaw medytacji. Dały nam nawet kilka minut na przećwiczenie koncentracji. Na końcu wyświetliły nam film promujących Spotkanie Młodych związanych z buddyzmem, które odbędzie się w lipcu w Tajlandii. 

Na początku spotkania mieliśmy okazję wysłuchać zespołu RaszMusic, który zaprezentował medytacyjny program muzyczny. Wysłuchaliśmy takich instrumentów jak: misy tybetańskie, kalimby, gitary, ukulele, deszczownica, marakasy, tingsze, janczarki, tamburyno, bębenek i bęben oceaniczny. Zespół zaśpiewał też mantrę Bodhisattwy współczucia - Awalokiteśwary tutaj: Guanyin.

Spotkanie wniosło dużo do mojego umysłu i wzbogaciło moją wiedzę na temat kultury buddyjskiej.

2 marca 2018

XXIII Zimowe Igrzyska Szkół Niepublicznych

Mistrzostwo Polski dla naszego Gimnazjum. Brawo !!!
Dziękujemy klasom siódmym z Raszyńskiej w zdobyciu Mistrzostwa Polski także w kategorii szkół podstawowych dla Bednarskiej Szkoły Podstawowej wszystkich Terytoriów.

Przez cztery dni na stoku, trasie biegowej i torze łyżwiarskim rywalizowało ponad 800 zawodników. Zawody odbywały się w czterech konkurencjach: łyżwiarstwo, biegi narciarskie, slalom gigant i snowboard. Startowali uczniowie liceów, gimnazjów oraz szkół podstawowych. Zwycięzcy otrzymali medale i nagrody rzeczowe. Rozdane zostały rownież statuetki dla najwszechstronniejszych zawodników oraz puchary dla najlepszych szkół.

Zawody łyżwiarskie odbyły się jak co roku się na torze lodowym Centralnego Ośrodka Sportu w Zakopanem, a narciarstwo biegowe na zakopiańskiej Górnej Równi Krupowej. Pozostałe konkurencje miały miejsce na stokach Stacji Narciarskiej Suche.
Zawody objęli honorowym patronatem Starosta Tatrzański i Burmistrz Miasta Zakopane.




















KLASYFIKACJA GENERALNA NA NAJWSZECHSTRONNIEJSZĄ ZAWODNICZKĘ/ZAWODNIKA
Złoty medal - Melania Bogucka (Incognito), Jakub Małachowski (Incognito)
Srebrny medal - Lena Błasiak (Pod Prąd), Stefan Michalski (Szach Mat)
Miejsce czwarte - Julia Jankowska (Czomolungma), Jan Korolec (Szach Mat)
Miejsce piąte - Maciej Bucki (Spectrum), Antoni Ciałowicz (Pod Prąd)


ŁYŻWY
Gimnazjum
Brązowy medal - Jakub Małachowski (Incognito)
Miejsce czwarte - Stefan Michalski (Szach Mat)
Miejsce piąte - Jan Korolec (Szach Mat)

Kategoria klas VI-VII
Srebrny medal - Anna Smuga (Pod Prąd)
Miejsce piąte - Lena Błasiak (Pod Prąd)


NARTY BIEGOWE
Gimnazjum
Złoty medal - Melania Bogucka (Incognito)
Srebrny medal - Jakub Małachowski (Incognito)
Brązowy medal - Julia Jankowska (Czomolungma), Stefan Michalski (Szach Mat)
Miejsce czwarte - Jan Korolec (Szach Mat)
Miejsce piąte - Antoni Jankowski (Rozregulowani)
Miejsce szóste - Maciej Bucki (Spectrum)

Kategoria klas VI-VII
Miejsce piąte - Lena Błasiak (Pod Prąd)
Miejsce szóste - Antoni Ciałowicz (Pod Prąd)


SLALOM GIGANT
Gimnazjum
Złoty medal - Jakub Małachowski (Incognito)
Srebrny medal - Melania Bogucka (Incognito)
Brązowy medal - Stefan Michalski (Szach Mat)
Miejsce czwarte - Jan Korolec (Szach Mat), Zofia Wilczura (Incognito)
Miejsce piąte - Julia Jankowska (Czomolungma)

Kategoria klas VI-VII
Złoty medal - Lena Błasiak (Pod Prąd)
Brązowy medal - Antoni Ciałowicz (Pod Prąd)
Miejsce szóste - Hanna Ignaciuk (Supernova)


SNOWBOARD
Gimnazjum
Złoty medal - Melania Bogucka (Incognito), Stefan Michalski (Szach Mat)
Brązowy medal - Jan Korolec (Szach Mat)
Miejsce czwarte - Jakub Małachowski (Incognito)
Miejsce piąte - Monika Gilicińska (Rozregulowani)

Kategoria klas VI-VII
Miejsce czwarte - Brunon Krzyżowski (Supernova)


19 lutego 2018

Konkurs "Shanti Sandesh"

W piątek, 16 lutego 2018 roku, w ambasadzie Indii odbył się konkurs plastyczny "Shanti Sandesh", w którym udział wzięło 37 uczniów Zespołu Szkół Bednarska.
Tematem przewodnim konkursu była idea "pokoju i harmonii", promująca powszechne braterstwo wśród wszystkich społeczności, niezależnie od ich narodowości, statusu społecznego czy przekonań. Zadanie konkursowe polegało na wykonaniu wycinanki lub wydzieranki z kolorowych papierów na temat konkursowy, w formacie maksimum A3.
Komisja obradowała w składzie: Pani Maria Kotowska - dyrektor Zespołu Bednarska, Pani Joanna Wasilewska - dyrektor Muzeum Azji i Pacyfiku, Pani Anna Alicja Trochim - Dyrektor Galerii "Delfiny", Pani Agnieszka Krymowa-Król - artysta plastyk, Zuzanna Kofta - absolwentka Zespołu Szkół "Bednarska" a także studentka Akademii Sztuk Pieknych w Warszawie oraz Pan Ashok Mannani - Przewodniczący Fundacji Indyjskiej, sponsora nagród.

Podczas obrad jury odbyła się część artystyczna, którą uświetnił występ zespołu RaszMusic. Nasi koledzy z klasy Carpe Diem oraz Czomolungmy wykonali program pt. "Głosy Natury" nawiązujący do tematu konkursu. Mogliśmy posłuchać hinduskiej Mantry Gayatri oraz Mantry Pokoju. Wokalistom towarzyszyły ciekawe instrumenty: kalimby, misy tybetańskie, deszczownica oraz inne instrumenty perkusyjne.

W dalszej części wystąpiły zespoły taneczne prezentujący muzykę i tańce hinduskie. Na koniec Pani Kirti Gahlawat - nauczycielka jogi prezentowała ćwiczenia releksacyjne i oddechowe.

Wydarzenie zakończyło się rozdaniem nagród przez Chargé d’Affaires - Pana Amarjeet Singh Takhi. Towarzyszyły temu wielkie brawa oraz podziękowania.

Poniżej podajemy wyniki:
Kategoria: Szkoła Podstawowa 
Klasy 1-4
1 miejsce: Maria Szczepaniak, 2 miejsce: - Olga Traczyk, 3 miejsce: - Inka Zadrożniak
Wyróżnienie - Inka Zielińska-Klimaszewska
Klasy 5-6
1 miejsce: - Helena Zabielska, 2 miejsce: - Mateusz Szczepański, 3 miejsce: - Julka Kalinowska
Wyróżnienie - Kajetan Traczyk
Szkoły ponadpodstawowe
1 miejsce: - Magdalena Dryjańska, 2 miejsce: - Barbara Garbolińska*, 3 miejsce: - Miła Nowicka*

Atmosfera wydarzenia była super i uważam, że takich konkursów powinno być więcej.

Ksawery Bednarek Carpe Diem

* - BSP, Terytorium Raszyńska



18 lutego 2018

Malowanie świetlicy

W poniedziałek 12 lutego z grupą dziesięciu osób z klasy Czarna Materia wraz z naszą wychowawczynią panią Olgą Kalinowską i panem Markiem Zającem (nauczycielem plastyki) udaliśmy się do świetlicy dla dzieci - ofiar przemocy domowej w Fundacji Centrum Praw Kobiet. 

Zabraliśmy ze sobą farby, taśmy malarskie i specjalne gąbki do „tapowania" (tapowanie to technika malarska polegająca na delikatnym uderzaniu gąbką / pędzlem o twardym włosiu w szablon przyłożony do ściany) oraz szablony wycięte tydzień wcześniej. Po dotarciu na miejsce, podzieleniu się na dwie ekipy i ustaleniu planu prac przez pana Marka - wzięliśmy się do roboty. Słuchając muzyki i żartując, w pogodnych nastrojach, namalowaliśmy w pierwszej kolejności dwa drzewa w rogach pomieszczenia (jedno wyższe od drugiego). 


Następnie przyszedł czas na ptaki - siedzące i lecące (kolejne fantazyjne kształty szablonów wycinał na bieżąco z kartonu pan Marek). W pocie czoła, ale nadal weseli, pracowaliśmy około trzech godzin. Efekt był zdumiewający! Morze kolorów na (poprzednio) białej ścianie wyglądało naprawdę satysfakcjonująco. Po posprzątaniu, zrobieniu kilku zdjęć i bardzo pozytywnej opinii pani Urszuli Nowakowskiej, dyrektorki fundacji, rozeszliśmy się w swoje strony z nadzieją, że nasza dekoracja przynosić będzie radość dzieciakom korzystającym ze świetlicy.

Pozdrawiam was serdecznie - Bardzo Dobry Dziennikarz Franek Niecz

Dzień otwarty 2018

          10 lutego 2018 odbył się dzień otwarty na ,,Raszyńskiej''. Przygotowania trwały od dłuższego czasu. Przybyło wielu kandydatów zainteresowanych szkołą. Uczniowie chętnie zaangażowali się w dzień otwarty. Była liczna grupa osób oprowadzających, które pokazywały szkołę, grupa pracująca w sklepiku, gdzie sprzedawała różne ,,raszowe'' gadżety, ubrania jak i gazetki, grupa pracująca w kawiarence i grupa uczestnicząca w spotkaniach dla przyszłych kandydatów. Każda z tych grup miała nie lada wyzwanie, by dzień był udany.
Na zdjęciu uczniowie klas siódmych pracujący w kawiarence
          Rodzice z kandydatami zaczęli przychodzić około 10.00. Zostali oprowadzeni po naszej szkole. Mogli wejść do kawiarenki i skosztować ciast własnej roboty naszych uczniów lub napić się kawy. Pieniądze w kawiarence zbieraliśmy na rzecz domu dziecka w Indiach.

Kandydaci uczestniczyli w lekcjach pokazowych z różnych przedmiotów. Odbywały się również dwie tury spotkań informacyjnych dla uczniów i rodziców, podczas których nauczyciele byli otwarci na każde pytanie.
          Prowadzone były również wywiady przez studio filmowe RaszFilm z przyszłymi uczniami oraz ich rodzicami. Zadawano m.in pytania
o wrażenia podczas dnia otwartego. Na zdjęciu obok Mikołaj Stec, który przeprowadzał wywiady.

          Na korytarzu można było nauczyć się lub zagrać w Carrom, czyli w hinduski bilard.


 Pomimo, że grafik dnia otwartego był napięty, udało nam się go zrealizować. Serdecznie zapraszamy do naszej szkoły.

fot. Oliwka Machnicka /Nutella