13 marca 2019

Rekolekcje szkolne

W dniach 6-8 marca w naszej szkole odbywały się rekolekcje wielkopostne.




Zdjęcia: Olek Galusiakowski, Piotr Kwiecień / obróbka Szymon Milewski RaszFoto /

2 marca 2019

To kiedy zapisy?

Dzień otwarty na Raszu :-)

W sobotę, 23 lutego 2019 r., w szkole na Raszyńskiej odbył się dzień otwarty dla kandydatów do klas 6 i 7. Na wydarzeniu pojawiło się bardzo dużo osób.

Dzień otwarty był podzielony na dwie części: część poświęcona dla przyszłych siódmoklasistów7️⃣ oraz druga - poświęcona dla szóstoklasistów6️⃣.

Każdą cześć rozpoczynaliśmy oprowadzaniem kandydatów po naszej szkole. Następnie na sali gimnastycznej odbyło się spotkanie dla rodziców kandydatów, z dyrekcją i nauczycielami. W tym samym czasie ich pociechy spotkały się nami, by dowiedzieć się jak, z punktu widzenia ucznia, wygląda nauka na Raszyńskiej oraz jaka jest atmosfera.

Naszą szkołę w dniu otwartym odwiedziła znana podróżniczka - Martyna Wojciechowska, razem z córką Marysią. 👩👧Ciekawe czy im się u nas podobało?🙉

Dzień otwarty był na bieżąco dokumentowany przez RaszFilm. Wkrótce można sie spodziewać reportażu na naszym kanale YouTube. Wpiszcie "raszfilm". Zapraszamy.

Odwiedziła nas chyba rekordowa liczba kandydatów i ich rodziców. Przy tymczasowej szatni stworzył się istny korek. Dlaczego? To dla nas, uczniów z Raszyńskiej, oczywiste - bo nasza szkoła jest najlepsza na świecie!😍





25 lutego 2019

Choinka dla dzieci uchodźców

25 stycznia na zakończenie karnawału do naszej szkoły zaprosiliśmy ponad 90 dzieci z trzech ośrodków dla uchodźców. Każda z klas przyjęła po kilkoro dzieci i przygotowała dla nich różne zabawy oraz inne atrakcje.

Dzieci przyjechały autokarami.
W szkolnej stołówce wolontariusze przygotowali dla nich poczęstunek, a zespół pani Angeli przygotował program artystyczny na sali gimnastycznej. Główną atrakcją był pokaz Natalii. Wraz ze swoim pieskiem rasy Border Colie przygotowali pokaz magicznych psich sztuczek. Publiczności bardzo podobały sie skoki, aportowanie i różne triki.

Wszystkie dzieci otrzymały prezenty i zadowolone wróciły do ośrodków.
W przygotowanie imprezy zaangażowało się bardzo dużo wolontariuszy. Całość koodynowała Rada Szkoły z Hanią Ignaciuk na czele.
W imprezie pomagali również nauczyciele, którzy często przebrani za zwierzęta oraz inne stwory, zabawiali małych gości.





- -- - - - - - - - - - - -
Maria Orpik - Pąd Prąd

25.01.2019

Dzisiaj, od samego rana w ośrodku panował rozgardiasz. Wszyscy wokół nerwowo biegali, widać było, że są podekscytowani. Cóż - ja też byłam - ale postanowiłam tego nie pokazywać. Jestem w końcu doroślejsza od innych.
    Moja mama pośpieszała mnie. Zaczęła zapinać mi kurtkę. Tłumaczyłam jej, że mam już 7 lat i sobie poradzę, ale mnie nie słuchała.
     Wyszliśmy na dwór, gdzie czekał na nas autokar. Zaczęliśmy wsiadać. Usiadłam grzecznie obok mojej mamy i złapałam ją za rękę. Przez całą drogę patrzyłam przez okno na miasto: reklamy, sklepy, stacje benzynowe, wieżowce jak ze szkła.
Próbowałam sobie przypomnieć moją rodzinną miejscowość, w moim kraju. Przed oczami pojawiły się gruzy. Po chwili zasnęłam.
      Gdy się obudziłam, byliśmy już na miejscu. Wysiedliśmy i weszliśmy do budynku. Ciągle trzymałam za rękę moją mamę. Nagle ktoś złapał mnie i zaczął prowadzić w nieznane mi miejsce. Na początku się przestraszyłam, nie chciałam opuszczać mamy. Podniosłam głowę i zobaczyłam twarz przyjaźnie uśmiechniętej dziewczynki z czarnymi włosami do ramion. - Cześć kochanie, jestem Nela, a ty? - Alia – odpowiedziałam i uspokoiłam się. Nela zaprowadziła mnie do bardzo kolorowej sali.


Było tam mnóstwo zabawek. Pod ścianą stał namiot przypominający samochód. Na stolikach poskładany tor dla kolejki elektrycznej. Wszędzie leżały kredki. Na szafkach były postacie z bajek, które poznałam w Polsce – miś Kubuś Puchatek, Reksio, Bolek i Lolek. Wszędzie stali uśmiechający się do nas ludzie. Po chwili zaczęła się zabawa.
    Najpierw dziewczynka w przebraniu jednorożca pomalowała mi buzię i wyglądałam jak kotek. Potem przy stoliku rysowaliśmy kwiatki.  Usłyszałam - „Ale śliczne te kwiatki!” - ktoś pochwalił moje dzieło.  Byłam dumna ze swoich rysunków. Chciałam się pochwalić mamie, ale nigdzie nie mogłam jej znaleźć.
    Przyszła Nela i wszystkich nas zabrała na obiad.  Zjadłam tak dużo pierogów, że ciężko mi było się podnieść. Było naprawdę pysznie.

     
Po obiedzie poszliśmy do wielkiej sali. Balony, obłędnie kolorowe łańcuchy... czułam się jakbym wchodziła do czarodziejskiej krainy.  Tańczyliśmy tam i graliśmy w różne gry. - Raz dwa trzy, baba jaga patrzy! - ktoś wołał, odwracał się a wszyscy zamierali w miejscu. Śmieszne to było, bo każdy chciał jej dotknąć pierwszy a trudno nie wybuchnąć śmiechem i stać w bezruchu, nawet jak się ma już siedem lat.
Na koniec wszyscy dostaliśmy słodkie prezenty - torebki z czekoladowymi jajkami, cukierkami, żelki-miśki. Wybuchnęłam śmiechem, bo zobaczyłam jak mój kolega próbuje z tej torebki wydostać głowę.
Nagle zobaczyłam moją mamę. Stała w sali i zobaczyłam, że płacze. Wydało mi się to dziwne. Mamo?- zapytałam – Co się stało, mamo?. Otarła policzki i powiedziała: - Nic, kochanie, nic. Cieszę się, że dobrze się bawiłaś. Ubraliśmy kurteczki i wróciliśmy do autokaru. Znowu patrzyłam przez okno...
                                                                                          Fot.  Maks Charaziński - Pod Prąd

10 stycznia 2019

Szkolna wycieczka do Angli 2018

Jak co roku w grudniu, a dokładniej od 10 do 16 dnia tego miesiąca, odbyła się długo wyczekiwana przez wielu uczniów, szkolna wycieczka do Anglii śladem znanych angielskich pisarzy, o których uczyliśmy się na poprzedzających zajęciach.

Nasza czterdziestoosobowa grupa była pod opieką panów Rafała Fantiego, Dana Aldridge’a oraz pań Switłany Kiszko oraz Elżbiety Abłamowicz. Naszym przewodnikiem była, tak jak poprzednio pani Lucyna.

Pierwszego dnia, w poniedziałek zebraliśmy się wcześnie na lotnisku, aby odprawić się i przejść przez kontrolę bezpieczeństwa. Po kilku godzinnym locie wylądowaliśmy na lotnisku Robin Hood’a w Doncaster. Z tamtąd pojechaliśmy do Howarth - małego, urokliwego miasteczka położonego na zboczy wzniesienia, dookoła którego rozciągały się piękne wrzosowiska.


Zwiedziliśmy tam dom rodziny Bronte, a następnie pojechaliśmy do Yorku na nocleg.  Miasto zwiedziliśmy już następnego dnia odwiedzając znaną katedrę, czyli York Minster. Wieczorem udaliśmy się na przejmujący spacer z duchami.

Kolejnego dnia odwiedziliśmy Thirsk. Znajduje się tam dom znanego weterynarza oraz pisarza Jamesa Herriota, który zyskał dużą popularność po wydaniu książki „Stworzenia duże i małe”. Następnie wyruszyliśmy do prawdopodobnie drugiego najbardziej znanego miasta w Anglii, czyli Oxfordu. Wraz ze wspaniałym lokalnym przewodnikiem zwiedziliśmy te akademickie miasteczko - zobaczyliśmy na przykład Christ Church, most łączący dwa budynki, pod którym zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie, bibliotekę uniwersytetu oraz same jego budynki.

Po tym mieliśmy chwilę czasu wolnego. Zmęczeni pojechaliśmy do Bath, które zwiedziliśmy w kolejnym dniu. Jak sama nazwa wskazuje znajdują się tam łaźnie wybudowane dawno temu przez Rzymian, które oczywiście zobaczyliśmy, tak jak urokliwy most oraz pobliski kościół. Podobnie jak w innych przypadkach, tu też otrzymaliśmy czas wolny, po którym pojechaliśmy do Londynu.  Stolicę Anglii zwiedziliśmy przedostatniego dnia. Ujrzeliśmy monument króla Henryka, a także przespacerowaliśmy się po ogrodach Kensington.

Naszym kolejnym punktem zwiedzania była Narodowa Galeria Portretu, w której byliśmy na czasowej wystawie dwóch znanych malarzy oraz na stałej. Następnie poszliśmy na przedstawienie pt. „Wicked” nawiązujące do książki „Czarnoksiężnik z krainy Oz”.  W niedzielę odwiedziliśmy dwa pałace - Hampton Court, znany ze swoich historii o spotkaniach z duchami dawnych mieszkających pałacu oraz Windsor Castle. Były to ostatnie punkty naszej wycieczki, dlatego po nich pojechaliśmy na lotnisko, skąd wieczornym lotem polecieliśmy pełni wspaniałych wspomnień do Warszawy. 

Fot. Maks Charaziński /Pod Prąd/

30 grudnia 2018

Santa Claus is coming to town…

20 grudnia 2018 roku, w naszej sali gimnastycznej miała miejsce szczególna uroczystość - Wigilia szkolna. Wszyscy bardzo czekali na ten dzień, jako że wtedy też zaczynała się przerwa świąteczna. Przed wydarzeniem odbyła się próba zespołu RaszMusic. Razem z panią Agą Viburno i kilkoma nowymi uczestnikami, którzy dołączyli dopiero do zespołu, dopięliśmy wszystkie kawałki.

O 13:00 rozpoczęliśmy szkolną Wigilię. Podczas tego wydarzenia Improwizatornia, pod kierownictwem pani Marty Rosłon, przedstawiła swoją wersję reklam telewizyjnych. Występ był bardzo zabawny, wszyscy z ciekawością czekali na kolejne odsłony.

Po Improwizatorni przyszła kolej na RaszMusic. Przedstawiliśmy cztery kolędy, w tym jedną w języku angielskim. Jedną z pieśni zaśpiewała solo Julka Lewentfisz-Górka z klasy Herbaciarnia. Była to dobrze znana polska kolęda „Cicha noc”. Julia złożyła także wszystkim zgromadzonym: uczniom, nauczycielom i gościom, bardzo ciepłe świąteczne życzenia. Na koniec zaśpiewaliśmy piosenkę świąteczną „Let it snow”. Tym razem nie śpiewał już tylko sam RaszMusic, ale także cała sala;-).

Po kolędach, przyszedł czas na uczczenie urodzin. Jak się okazało, w tym dniu dwie osoby miały swoje święto: Karina Skowrońska z klasy Droga Mleczna oraz absolwentka Raszyńskiej i uczennica IB - Zuzia Dzieniak. Z tej okazji wszyscy razem zaśpiewaliśmy im „Sto lat”.

Następnie odwiedziło nas dwóch wspaniałych Mikołajów – w tych rolach wystąpili: Pan Dan uczący języka angielskiego oraz Pan Gonzalo nauczyciela języka hiszpańskiego. Razem z nimi zaśpiewaliśmy kolędę Feliz Navidad. To pieśń, która wykonywana jest w dwóch językach: po hiszpańsku i po angielsku. Każda klasa otrzymała prezent w postaci pierników i cukierków. Było to bardzo miłe ze strony szkoły.  Na koniec uroczystości, życzenia świąteczne złożył nam Pan Dyrektor. Zapewne każdy z uczniów, tak jak ja, zapamiętał szczególnie jedno zdanie: „Pamiętajcie, Święta są też po to, aby odpocząć od szkoły”;-).

Około godziny 14:00 rozeszliśmy się do swoich sal, aby tam celebrować zbliżające się Święta, lecz w mniejszym gronie. Cała uroczystość była bardzo dobrze zorganizowana, myślę, że wszystkim bardzo się spodobało.

27 grudnia 2018

Próbne egzaminy gimnazjalne

18 - 20 grudnia odbyły się próbne egzaminy gimnazjalne dla klas trzecich oraz dla klas 8. Pierwszego dnia trzecioklasiści stawili się w szkole w celu napisania części humanistycznej, składającej się z języka polskiego, historii i wosu. Przez kilka godzin zmagali się oni zarówno z gramatycznymi zagwozdkami, jak i z zadaniami traktującymi o prawie w Polsce. Trzeba było wykazać się nie tylko kreatywnością, pisząc rozprawkę, ale też dobra pamięcią, wybierając poprawne daty w zadaniach zamkniętych w części historycznej.
 Następnego dnia przyszedł czas na część ścisłą cyklu - egzaminy z matematyki i przedmiotów przyrodniczych. Nadszedł wówczas dzień sądu dla szarych komórek gimnazjalistów, gdyż test wymagał od nich nie lada skupienia, oraz pamiętania potrzebnych wzorów i reguł.

W części przyrodniczej wymagana była wiedza z 4 przedmiotów - geografii, chemii, biologii i fizyki. Niektóre zadania z owego etapu przyprawiały uczniów o zawroty głowy.

Niektórzy uczniowie mieli możliwość pisania egzaminu na komputerze.
Ostatni, trzeci dzień wiązał się z napisaniem egzaminu z języka angielskiego. Od dobrego wyniku zależała zarówno znajomość struktury gramatycznej angielszczyzny, jak i zastosowanie jej w wypowiedziach pisemnych. To były naprawdę ciężkie trzy dni!

20 grudnia 2018

Prezenty dla dzieci z domu dziecka

W tym roku, tak jak w poprzednich latach uczniowie naszej szkoły przeobrazili się w Świętych Mikołajow.

Każda klasa wylosowała trójkę dzieci, którym sprawiła prezenty. W tym roku były to bluzy oraz słodycze.

Akcję koordynował pan Andrzej Galla, nauczyciel geografii i wychowawca klasy Czomolungma.

Dzieciaki mieszkają w Domu Dziecka nr 12 przy ulicy Tarczyńskiej.  Mają od 5 do 19 lat.

Delegacja składająca się z czwórki uczniów i dwóch nauczycieli 14 grudnia zaniosła prezenty na miejsce. Przyjęła nas dyrektorka Domu Dziecka z otwartymi ramionami i ciepłym sercem. Chwilę porozmawialiśmy i wręczony został nam w podzięce ogromny plakat zrobiony przez podopiecznych.

To jeden z najwspanialszych i wyjątkowych prezentów na Święta Bożego Narodzenia - uśmiech na twarzach innych. Dobrze, że możemy co roku sprawiać te uśmiechy.

Tekst: Ola Żebrowska /Czomolungma

10 grudnia 2018

Aukcja: Na równe nogi Jadzi


W niedzielę 9 grudnia 2018 roku w naszej szkole, w sali gimnastycznej o godzinie 12:00 odbyła się aukcja, na której zbieraliśmy pieniądze dla Jadzi. Jadzia to 2,5 letnia dziewczynka, której nie chce rosnąć nóżka. Na co dzień boryka się z wrodzoną wadą kończyny dolnej lewej (niedorozwój kości
udowej). Różnica pomiędzy jej lewą a prawą nóżką, wynosi aż 8cm! Lekarze na podstawie badań
stwierdzili, że w przyszłości ta różnica może osiągnąć nawet 30cm! Jadzia 16 stycznia będzie
przechodziła operację w USA. Operacja ta kosztuje aż 750tys. złotych!

Społeczność raszyńska oraz przybyli goście postawili sobie za cel, aby w miarę możliwości uzbierać
jak największą kwotę potrzebną na operację dla 2 letniej dziewczynki.

Aukcję poprowadziły Pani Maja Komorowska i Pani Joanna Tarnawska.
Na aukcji było wystawiane 29 obrazów i fotografii, które zostały podarowane przez malarzy i artystów m.in. Rafała Olbińskiego, Andrzeja Pągowskiego, Franciszka Starowieyskiego, Jana Tarasina oraz Zofii Glazer-Rudzińskiej. Wszystkie dzieła zostały sprzedane.

Aukcja na Raszyńskiej udała się wspaniale! 42 900 złotych! Wielka radość. Trzymamy kciuki za Jadzię. 

Autor: Antek Szczepaniak - Carpe Diem



22 listopada 2018

Trasa koncertowa zespołu RaszMusic rozpoczęta!


W sobotę, 17 listopada 2018r. zespół RaszMusic wystąpił gościnnie w Domu Kultury Praga w Warszawie. Nasz zespół wykonał repertuar wielokulturowy "Bliżej Dalekiego Wschodu", a tytuł naszego koncertu brzmiał: "Shanti - kochamy pokój"

Byliście na pikniku z okazji Święta Niepodległości w Liceum Bednarska? Pamiętacie utwory, które tam wykonaliśmy? Te same piosenki śpiewaliśmy na koncercie w DK Praga.
Były to:
- Mantra Zielonej Tary.  Często nazywa się ją mantrą współczucia. Jest to mantra, która chroni przed niebezpieczeństwem, leczy choroby i pomnaża dobrobyt.
- Gayatri Mantra.  Jest to ulubiona mantra Mahatmy Gandhiego, dzięki któremu Indie uzyskały niepodległość w roku 1947.
Otrzymaliśmy tłumaczenie tej mantry od prof. Z. M. Byrskiego
OM, Ziemia, Przestwór, Niebiosa!
Ten Słonecznego Niebianina splendor
Tak upragniony obyśmy postrzegli
I oby myśli on pobudzał nasze!

Mantra Gayatri zawiera w sobie wszystkie inne mantry - to jest sekret mantry Gayatri - i to powoduje, że jest to jedna z najsilniejszych mantr. Innym imieniem Gayatri jest Shanti. Jest jedyną obdarzającą każdego pokojem. Kiedy śpiewasz mantrę Gayatri, powoduje ona wyciszenie umysłu, a kiedy umysł jest wyciszony, uzyskujesz spokój.
- "Amala" - Tybetańską pieśń tęsknoty młodej dziewczyny, która opuściła swój kraj i tęskni za matką.

Tym razem, dodatkowo, wykonaliśmy utwór pt. ,,Volare” Domenico Modugno. Bardzo podobał się publiczności. Wszyscy śpiewali razem z nami refren, który brzmi: ,,Volare, oooo, Cantare, oooo […]”.

Największe jednak wrażenie na słuchaczach zrobił utwór odegrany techniką improwizacji. Co to oznacza? Oznacza to, że nie wykonywaliśmy go na podstawie żadnych nut. Po prostu graliśmy prosto z serca, z drobną pomocą Pani Agi, która dawała dyskretne☺️ sygnały do wejścia kolejnych instrumentów. Muzyka relaksacyjna - najlepsza w koncertowym wykonaniu RaszMusic!

Zaraz po występie zostaliśmy zaproszeni na pyszny poczęstunek. Mnie najbardziej smakowały ostre nepalskie przekąski. Zostaliśmy także poczęstowani cukierkami.

Już nie mogę się doczekać kolejnego koncertu naszego niesamowitego zespołu, na który wszystkich serdecznie zapraszam 1 grudnia 2018r. o godz. 15:30 w Domu Kultury Świt.

Koncert prowadziła Sara Munkhsaikhan pochodząca z Mongolii. O swoim kraju Iranie opowiadał też Abdul.

16 listopada 2018

Piknik Niepodległosciowy 2018

W dniu 11.11.2018 o godzinie 16:00 na terenie 1 slo bednarska odbył się rodzinny piknik z okazji 100-letniej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.
W uroczystości brał udział cały zespół szkół bednarska w tym zespół muzyczny RaszMusic prowadzony przez Agę Viburno zagrał na sali gimnastycznej takie utwory tybetańskie i induskie. Na bednarskiej działała także Kawiarenka którą prowadzili uczniowie z Raszyńskiej. Podawano tam potrawy sporządzone samodzielnie w domach uczniów. To wszystko skończyło się 20:00.





15 października 2018

Wyjazd integracyjny klas 7

W dniach 19-23 września 2018r. odbyły się wyjazdy integracyjne. Moja klasa Herbaciarnia ( wtedy jeszcze 7 Tu) jechała razem z Drogą Mleczną ( ówczesną 7 Jo) do Borów Tucholskich do ośrodka "Leśne Ustronie". Integrować zaczęliśmy się już w autokarze. Wspólne śpiewanie i rozmowy nie miały końca. Ucichły one na chwilę, gdy wjechaliśmy na małą leśną drogę. Chwilę później otworzyły się drzwi autokaru i nauczyciele pozwolili nam wysiąść. Na miejscu poznaliśmy bardzo miłych animatorów: Gurka, Sylwię i Dzika. Chwile potem byliśmy już w lesie i podzieleni na 3 grupy.  Budowaliśmy tam szałasy.

Następny dzień rozpoczęliśmy bardzo aktywnie i ruszyliśmy na kajaki. Spływ był dosyć krótki, ale bardzo nam się podobał. Natomiast po południu rozpoczęliśmy dyskusje na temat nazwy klasy. Wywołało to u nas bardzo dużo emocji i pani Tunia musiała ją przerwać.

Następnego dnia mieliśmy zajęcia z pierwszej pomocy, na których podstawie mieliśmy test na koniec wyjazdu. Wieczorem na warsztatach z samoobrony Gurek przekazał nam cenne rady jak zachować się kiedy zostaniemy zaatakowani.



Moim zdaniem była to jedna z najlepszych części wycieczki.
Następnego dnia rano Dziku opowiedział nam o tropach zwierząt i jak je rozpoznać, a po obiedzie wyruszyliśmy na bezkrwawe polowanie. Czyli polowanie aparatami fotograficznymi. Późnym wieczorem nadeszła wyczekiwana przez nas chwila... podchody. Droga Mleczna uciekała, a my czyli Herbaciarnia próbowaliśmy ją dogonić. Wszyscy świetnie się bawili. Szliśmy łeb w łeb, więc został uznany remis.
No i nadszedł ostatni dzień. Sama nie wiem jak to się stało, że ten tydzień tak szybko zleciał. Tego dnia mogliśmy skorzystać z takich atrakcji jak tyrolka i mega piłkarzyki. A w oczekiwaniu na swoją kolej Gurek robił nam sztuczne rany.
Wyjazd był bardzo udany. Myślę że nie minął się z celem. Wszyscy bardzo się do siebie zbliżyliśmy. Czas ten zostanie nam na długo w pamięci.

13 października 2018

Otrzęsiny klas 7 - 2018

   5 października 2018, jak co roku odbyły się otrzęsiny klas siódmych. Otrząsające najmłodszych uczniów naszej szkoły klasy trzecie i ósme dwoiły się i troiły, by w jak najprzyjemniejszy i zapadający w pamięć siódmiaków sposób uczcić ich oficjalne wejście do społeczności "Raszyńskiej".



Otrząsający zaczęli zbierać się w szkole już w późnych godzinach porannych, by wspólnie przeprowadzić burze mózgów, podczas których wymyślano rozmaite gry i zabawy dla "siódmiaków".

Pomysłom nie było końca. Po wymyśleniu różnorakich konkurencji i zabaw, zaczęto przygotowywać sale w klimacie tematu tegorocznych otrzęsin - lat 80'. Kolorowe kostiumy, muzyka disco i świetliste kolory kul dyskotekowych - w takim stylu uczniowie starali się zorganizować otrzęsiny. Gdy wielkie przygotowania chyliły się ku końcowi, przyszedł czas na jeden z najważniejszych momentów owego dnia - impreza otrzęsinowa dla siódmiaków. Podczas niej otrząsani uczniowie mogli korzystać z wielu konkurencji i gier przygotowanych przez straszych kolegów. Czas ten obfitował zarówno w m.in wróżenie z kart czy karaoke, a gospodarze uwijali się jak w ukropie, by sprawić, aby to wydarzenie było dla siódmoklasistów niezapomniane.

Następnie miejsce miała prezentacja nazw klas oraz nazwy rocznika. Każda klasa przygotowała swoje unikalne przedstawienie nazwy, która zostanie z nimi do końca edukacji w naszej szkole. Herbaciarnia, Shanti, Droga Mleczna i Bez Gwarancji oraz Freestylers w piękny sposób przedstawiły interpretacje swoich nazw. W równie imponujący sposób została przedstawiona nazwa rocznika, nosząca tajemniczą nazwę "Ratuj Jajo".

Trzecioklasiści w filmowy sposób przedstawili ową nazwę, zgarniając gromkie oklasko od rodziców i pozostałych uczniów. Następnie klasy 7 w ramach podziękowania zaprosiły starszych kolegów na przygotowany przez siebie poczęstunek. Tegoroczne otrzęsiny na pewno będą niezapomniane dla uczniów klas 7.

5 października 2018

Szkolna wycieczka na Litwę

We wrześniu tego roku, a dokładniej od 20 do 22 września 2018 roku w ramach fakultetu geograficznego miała miejsce wycieczka na Litwę pod nazwą „Litewski Express”. W pierwszym dniu, po dość długiej podróży dotarliśmy do słynnych Druskiennik - pięknego uzdrowiska położonego nad Niemnem. Wjechaliśmy górską gondolką na szczyt, na którym został zbudowany stok narciarski wraz z torem dla gokartów. Ze szczytu roztaczał się wspaniały widok na otaczający rzekę krajobraz.

Drugiego dnia zwiedziliśmy historyczne Wilno leżące na rzeką Wilią – stolicę Litwy. Z Wilnem związanych było wielu sławnych Polaków takich jak: Józef Piłsudski, Ignacy Domeyko, Konstanty Ildefons Gałczyński, Józef Ignacy Kraszewski, Joachim Lelewel, Czesław Miłosz, Ignacy Potocki, Lew Sapieha, Piotr Skarga, Juliusz Słowacki, Jędrzej Śniadecki, Zygmunt Vogel, Emilia Plater. Zobaczyliśmy tam Plac Kościelny z usytuowaną na nią Bazyliką św. Stanisława i św. Władysława, gotycką Ostrą Bramę wraz z fragmentem muru obronnego, gotycki Zamek Górny wraz Basztą Giedymina, z 1409 roku. W mieście jest także Zamek Dolny – rekonstrukcja dawnej siedziby Wielkich Książąt Litewskich i Królów Polskich – wchodzi on w skład zespołu zamkowego. Wilno jest wielkim ośrodkiem religijnym. Mówi się, że zostało zbudowanych tam ponad 40 kościołów rzymskokatolickich a niektóre mieliśmy przyjemność zobaczyć tj. późnogotycki kościół św. Anny, barkowy kościół św. Piotra i Pawła na Antokolu, kościół św. Mikołaja. Zaskoczeniem dla nas był dostęp do Pałacu Prezydenckiego – każdy mógł podejść aż do drzwi budynku. Pałac jest oficjalną rezydencją głowy państwa mieszczącą się na starówce. Zobaczyliśmy także dwa szczególnie ważne miejsca dla Polaków czyli dom Adama Mickiewicza, gdzie są przechowywane jego dawne zapiski i korespondencje oraz zabytkowy cmentarz na Rossie, składający się z czterech części. Pochowane są tam postacie polskiej, litewski czy białoruskiej historii a także polscy żołnierze walczący u boku Piłsudskiego. 
W sobotę odwiedziliśmy Troki - małe miasteczko położone niedaleko Wilna sławne ze zbudowanego tam zamku, wzniesionego przez księcia litewskiego Kiejstuta i jego syna Witolda w XIV-XV w. Zamek był bardzo ważnym ośrodkiem Wielkiego Księstwa Litewskiego. Jest on dość nietypowy, gdyż został zbudowany na wyspie, na jeziorze Galwe, połączonej dwoma mostami ze stałym lądem. Zamek został przepięknie odnowiony, a w jego wnętrzu możemy podziwiać wiele eksponatów i dowiedzieć się na temat jego historii. Naszą wizytę uatrakcyjnił pokaz broni i demonstracja ich używania w walce przez dwóch żołnierzy. Niestety to był ostatni punkt naszej wycieczki i po czasie wolnym wróciliśmy do Warszawy. Jednym słowem wycieczka była bardzo udana. 

4 października 2018

Odwiedziny Ambasadora Indii

Dnia 2 października ok. godziny 11.10 wszystkie klasy zaczęły zbierać się na sali gimnastycznej.

Wśród gwaru rozmów i panującego wokoło chaosu dało się wyczuć odrobinę podniecenia.
W pewnym momencie wszyscy zamilkli na chwilę i zaraz wybuchnęły gromkie oklaski.
Po krótkim, dwujęzycznym wprowadzeniu Pana Sławka Sikory, naszego dyrektora, rozpoczął się koncert w wykonaniu RaszMusic pod przewodnictwem Pani Viburno. Zagrane zostały między innymi bardzo lubiana przez Ganghiego "Mantra Gayatri" oraz mantra pokoju "Saversham".


Po koncercie Pan ambasador -  Tsewang Namgyal opowiedział nam o Mahatmie Gandhim, duchowym przywódcy hindusów, który doprowadził m.in. do powstania niepodległego państwa Indie bez rozlewu krwi.


Ambasador Indii Pan Tsewang Namgyal zwiedził te naszą szkołę.

Bardzo podobało mi się to spotkanie ponieważ wiele się dowiedziałem. Mam nadzieję, że w przyszłości będą miały miejsce podobne odwiedziny, niekoniecznie Ambasadora Indii.

29 września 2018

Ecco Walkathon 2018

W sobotę 15 września w Warszawie odbył się spacer charytatywny ,,Ecco Walkathon 2018". W ramach wolontariatu zebrała się drużyna z  naszej szkoły w celu wspólnego spacerowania,  Uczestniczący w parku Agrykoli na początek  dostali zestaw spacerowy - torbę i coś do picia/jedzenia. O godzinie 11 otworzono start i spacer się rozpoczął. Nasza grupa złożona z uczniów i nauczycieli z rodzinami wybrała opcję trasy 10 km, można było wybrać także 6 km. Szliśmy przez Nowy Świat, Krakowskie Przedmieście, Stare Miasto, a potem lewym brzegiem Wisły aż do portu czerniakowskiego, skąd było już blisko do mety nieopodal wspomnianego wcześniej parku Agrykoli.


Organizator za każdy kilometr marszu (na jedną osobę) przeznaczył określoną liczbę pieniędzy do wybranej przez uczestnika fundacji - Fundacji TVN-u lub radia Zet.

Trasa spaceru była dość dobrze wyznaczona. W większości szliśmy po chodnikach i deptakach. Spacer przebiegł bardzo spokojnie, choć trochę w tłumie (jak podaje organizator w sumie w wydarzeniu brało udział ok. 16 000 osób).
Sądzę, że to dobrze, że grupa z Raszyńskiej wzięła udział w tego rocznym ,,walkathonie: - oprócz zaliczeniu kilku godzin z wolontariatu było dużo czasu na wspólne rozmowy itd.