20 stycznia 2013

Film indyjski o naszym patronie

Uwaga, cisza na planie, akcja! Kamera poszła w ruch. 40 osób zgodnym chórem ryknęło "Jeszcze Polska nie zginęła". Pani reżyser Anu Radha, jednocześnie producentka filmu ze studia Aakaar Film prosi o powtórki. Śpiewamy jeszcze raz i jeszcze raz. Teraz zmiana ujęcia na bliski plan. Całkiem ładnie i patriotycznie brzmi trzecia zwrotka hymnu narodowego w wykonaniu uczniów Gimnazjum na Raszyńskiej. Kolejna powtórka, dźwiękowiec zbliża się do pianina, coś mu nie pasuje. Ruch ręką, akcja! Śpiewamy dalej. Uśmiechy na twarzy, patrzymy w kamerę...

W zeszłym tygodniu naszą szkołę odwiedziła filmowa ekipa z Indii. Pani reżyser zajrzała z kamerą na salę gimnastyczną, na lekcje geografii w klasie MultiKulti, na zajęcia z filozofii do gabinetu Pani Dyrektor, na lekcję nauki gry na gitarze. Prośbę o zaśpiewanie polskiego hymnu spełniliśmy chętnie, tym bardziej, że było to pretekstem do zwolnienia się z lekcji, a to lubimy najbardziej :-)

Ciekawi jesteśmy tego nowego filmu... Jego roboczy tytuł brzmi "Mała Polska w Kathiawar". Indyjska ekipa filmowa rozpoczęła właśnie dwutygodniowe zdjęcia w Polsce. Twórcy chcą pokazać Wiesława Stypułę, najstarszego żyjącego mieszkańca osiedla Balachadi, gdzie maharadża Jam Saheba Digvijay Sinhji wziął pod opiekę około tysiąca polskich dzieci z rodzin wysiedleńców do Związku Radzieckiego. Spośród setek tysięcy naszych rodaków, wywiezionych na wschód po wkroczeniu w 1939 roku do Polski Armii Czerwonej, dużą część stanowiły kobiety i dzieci (w tym także sieroty). Po ogłoszeniu w 1941 roku amnestii tysiące maluchów dotarło do tworzących się oddziałów gen. Władysława Andersa. Władze ZSRR pozwoliły im opuścić sowieckie imperium, ale nie zapewniły żadnego nowego, trwałego schronienia. Na czas wojny pomocy udzieliło im kilka krajów, m.in. Meksyk i Nowa Zelandia. Jednak pierwsze z pomocą przyszły Indie. Wojnę przetrwało tam około pięciu tysięcy polskich dzieci. Blisko tysiąc mieszkało w osiedlu w Balachadi wybudowanym przez Jam Saheba, maharadżę państwa Nawanagar (w obecnym stanie Gudźarat). /źrodło: TVN24.pl
więcej o filmie >>

Brak komentarzy: